Portal używa plików cookies (tzw. ciasteczek).
Korzystając z serwisu internetowego www.uniqa.pl wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

PRZECZYTAJ

W ostatnich latach liczba wydanych w Polsce uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych spadła mniej więcej czterokrotnie. Co sprawia, że dziś o prawo jazdy trudno jak nigdy?

Zgodnie z danymi zebranymi przez Centralną Ewidencję Pojazdów i Kierowców (CEPiK) w 2012 roku wydano w Polsce 578 tys. nowych praw jazdy. O okresie od stycznia do czerwca 2015 roku już tylko 178 tysięcy. Oznacza to, że liczba nowych kierowców w ciągu trzech lat spadła czterokrotnie. Powodów, dla których zdający oblewają egzaminy – teoretyczny lub praktyczny – na prawo jazdy jest wiele. Część z nich ma podłoże osobowościowe. Niedoszłych kierowców zjada stres, wsiadają za kierownicę z negatywnym nastawieniem albo po prostu nie wierzą we własne siły. Ktoś, kto na samym początku egzaminu uważa, że na pewno nie zda, z pewnością faktycznie nie podoła wyzwaniu. To jednak tylko jedna strona medalu. Jest bowiem i druga - egzaminy na prawo jazdy po 2013 roku stały się po prostu obiektywnie o wiele trudniejsze. Szczególnie w części teoretycznej.


Jeden z najtrudniejszych egzaminów na prawo jazdy w Unii Europejskiej

Przed 2013 rokiem za najbardziej zwodniczą część egzaminu na prawo jazdy uchodziła część praktyczna, szczególnie jazda w ruchu miejskim. Egzamin teoretyczny uznawano za stosunkowo łatwy do zaliczenia dla każdego, kto poświęcił czas, aby się do niego solidnie przygotować. Pytań było „tylko” pięćset, a zdający losował zestaw składający się z osiemnastu z nich. Cztery lata temu wprowadzono jednak rozbudowany egzamin złożony z 20 pytań multimedialnych (dotyczących symulacji zdarzenia na drodze) oraz 12 pytań czysto teoretycznych,  wielokrotnego wyboru. Ich całościowa pula wzrosła prawie sześciokrotnie, a poza tym na samym początku była utajniona, co utrudniało przygotowanie się do egzaminu. Dziś pytania są już powszechnie dostępne, ale wcale nie znaczy to, że egzamin stał się łatwiejszy. 

Średnia zdawalność egzaminu praktycznego, a bezpieczeństwo na drogach

wykres-praw-jazdy

Zdawalność egzaminów na prawo jazdy w 2014 roku w Polsce wynosiła 34,5 proc. Dla porównania: w tym samym w okresie w Wielkiej Brytanii testy zdawało 47 proc. podchodzących do egzaminu, a w Niemczech aż 74 proc.

Fakt, że tak trudno zdać w Polsce egzamin na prawo jazdy nie przekłada się na bezpieczeństwo na drogach. W Niemczech, Irlandii, Szwecji czy Wielkiej Brytanii zdawalność egzaminów jest znacznie wyższa przy niższym wskaźniku osób zabitych na drogach. 

źródło: nik.gov.pl 



Kolejne zmiany w przepisach od stycznia 2017 roku

Trudniejszy egzamin na prawo jazdy przyniósł dodatkowe środki finansowe WORD-om (Wojewódzkim Ośrodkom Ruchu Drogowego), na konta których wpływają opłaty wnoszone przez poprawkowiczów. Dla wielu szkół nauki jazdy zmiany w przepisach wprowadzone w 2013 roku oznaczały jednak koniec istnienia na rynku. Dlaczego? To proste: spadła liczba chętnych do zdobycia prawa jazdy, którzy nie zamierzają wydawać sporych sum za kurs, a później na poprawkę egzaminu. Polskie przepisy dotyczące egzaminów na prawo jazdy zmieniły się po raz kolejny z początkiem tego roku. Ich wdrożenie opóźniło się o rok, ponieważ poślizg zaliczyło uruchomienie systemu CEPiK. Od stycznia świeżo upieczeni kierowcy muszą przejść dodatkowe szkolenia. W okresie między 4 a 8 miesiącem po zdaniu egzaminu obowiązkowy jest kurs doszkalający z przepisów ruchu drogowego w WORD. Szkolenie ma skupiać się na kwestiach bezpieczeństwa jazdy i jego celem jest ograniczenie liczby wypadków poprzez uczulenie kierowców na zagrożenia istniejące na drodze. Z kolei w Ośrodkach Doskonalenia Techniki Jazdy odbywać się będą kursy, podczas których początkujący właściciele praw jazdy nauczą się np. wychodzenia z poślizgu i bezpiecznej jazdy na śliskiej nawierzchni. Zarówno teoretyczny, jak i praktyczny kurs doszkalający będą obowiązkowe, a ich koszt kierowca będzie musiał pokryć we własnym zakresie.


Reaktywacja „Zielonych listków”

Nowe przepisy mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach i w tym celu nakładają szereg  ograniczeń na kierowców z najkrótszym stażem. Przez osiem miesięcy od daty uzyskania uprawnień do prowadzenia pojazdu osobowego (prawo jazdy kat. B) kierowca będzie musiał oznaczyć swój samochód (z przodu i z tyłu) nalepką z zielonym liściem klonu, aby inni uczestnicy ruchu wiedzieli, że dopiero co uzyskał prawo jazdy. W tym okresie nie będzie mógł też podjąć pracy za kółkiem. 

Niedoświadczonych kierowców obejmować też będą niższe limity prędkości na drogach (nie będą mogli przekraczać 50 km/h w mieście, 80 km/h poza obszarem zabudowanym i 100 km/h na autostradzie). Łatwiej też będą mogli prawo jazdy utracić, jeśli w okresie tej swoistej drogowej kwarantanny dopuszczą się złamania przepisów. Dwa poważniejsze wykroczenia mogą zakończyć się wydaniem przez starostę decyzji o przedłużeniu okresu próbnego dla świeżo upieczonego kierowcy o kolejne dwa lata. 

Chociaż nowe przepisy mają na celu zwiększyć bezpieczeństwo na polskich drogach, to rygorystyczne wymogi, które stawiane są przed przyszłymi kierowcami w ramach egzaminów na prawo jazdy, nie przekładają się na poprawę statystyk.  Na tle Europy Polska ma jeden z najwyższych wskaźników osób zabitych na 100 wypadków drogowych: 9,4 - to osiem razy więcej niż np. Wielkiej Brytanii (1,2) czy w Niemczech (najniższy w Europie - 1,1). Co piąty wypadek komunikacyjny w Polsce jest spowodowany prze kierowców w wieku do 24 lat i ze stażem za kierownicą do 2 lat. Wysoki wskaźnik wypadków z winy młodych kierowców odbija się na podwyższonych składkach dla ubezpieczeń samochodowych dla tej grupy kierowców. Ubezpieczenie OC dla młodego kierowcy jest często wyższe niż dla doświadczonego. 


Rekomendowane ubezpieczenia dla Ciebie i Twojej rodziny

Rekomendowane produkty

Poznaj ubezpieczenia UNIQA proponowane specjalnie dla Ciebie:

Ojciec z synem na deskorolce

Aktywne Życie

  • Ubezpieczenie na życie dla osób aktywnych
  • Świadczenia w wyniku nieszczęśliwego wypadku
Dowiedz się więcej
Mężczyna w sportowym aucie ( kabriolet) z wyciągniętą ręką w lewym kierunku

Ubezpieczenie komunikacyjne

  • Kompleksowa ochrona auta
  • OC, AC, Assistance, NNW kierowcy i pasażera, Rehabilitacja
Dowiedz się więcej

Masz pytania?

Zadzwoń lub napisz.

tel: 801 597 597
tel: 42 66 66 500

Koszt połączenia: wg taryfy operatora.

centrala@uniqa.pl Znajdż placówkę

<< Przewiń w dół

Przewiń w górę >>