Portal używa plików cookies (tzw. ciasteczek).
Korzystając z serwisu internetowego www.uniqa.pl wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Przeczytaj
Zwiedzając Rzym bardzo często można zobaczyć rowerzystów i ludzi na motorynkach, którzy przewożą duże, kolorowe, kwadratowe pakunki. Są to dostawcy jedzenia. We Włoszech popularne są aplikacje, za pośrednictwem których klient zamawia wybrany posiłek, a firma zajmuje się całą logistyką związaną z dostarczeniem ciepłego jedzenie we wskazane miejsce. Kurierzy rowerowi i ci na motorynkach są szybsi niż samochodowi (omijają wieczne korki), więc taka forma dostawy jest często wybierana, a firmy stale prowadzą rekrutacje.

 
Mikołaj wpadł na pomysł współpracy z jedną z takich firm.  Stwierdził, że chciałby więcej obcować z Włochami i językiem włoskim, a przy okazji bardziej poznać miasto i do tego jeszcze by mu płacili! 

Początek rekrutacji

Po zapoznaniu się z opiniami na temat wybranej firmy Mikołaj wysłał zgłoszenie i od razu otrzymał link do internetowego egzaminu/ jakich zasadach współpracy. Oczywiście wszystko po włosku! Zajęło mu to mnóstwo czasu, zanim przebrnął przez całość. Gdy mu się to udało i tak utknął na etapie dotyczącym dokumentów.
Okazało się, że musi wyrobić codice fiscale czyli włoski odpowiednik numeru pesel i NIP w jednym. Na szczęście zdobycie go było banalnie proste. W urzędzie skarbowym taki numer dostaje się od ręki, za okazaniem dowodu osobistego.

Do pracy we Włoszech, jeśli przebywamy w tym kraju powyżej 90 dni, konieczne jest też potwierdzenie zameldowania – ale akurat w tym przypadku nie potrzeba było dostarczać takiej informacji. Firma wymagała jednak okazania pozwolenia na pobyt – na szczęście nas, jako obywateli Unii to nie dotyczyło, więc pierwszy etap rekrutacji można było pozytywnie zakończyć.

Dalsza część procesu – ubezpieczenie do pracy

Kiedy udało się dostarczyć codice fiscale, kolejnym krokiem było potwierdzenie, że kurier posiada ubezpieczenie zdrowotne.

Przede wszystkim należało przedstawić polisę ubezpieczenia kosztów leczenia za granicą (bo EKUZ już nas nie obowiązuje, za długo nie płacimy składek ZUS, ani nie jesteśmy zarejestrowani w urzędzie pracy). Problemem okazało się jednak to, że przed wyjazdem nie pomyśleliśmy o możliwości pracy za granicą (a przecież jej nie wykluczaliśmy - ot, zapomnieliśmy) i nie rozszerzyliśmy naszej polisy turystycznej o ryzyko związane z czynnościami zawodowymi.

Oczywiście zawsze jest możliwość kontaktu z agentem ubezpieczeniowym i wystawienie nowej polisy na dany okres czasu ze zwyżką składki. W przypadku zawodu kuriera rowerowego byłaby to praca fizyczna, a więc trochę większa zwyżka niż dla pracownika umysłowego. Rozważając polisę turystyczną do pracy za granicą, dobrze jest też rozszerzyć ją o ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków. Dzięki temu zakresowi w razie wypadku ubezpieczony nie tylko może liczyć na pokrycie wydatków związanych z leczeniem, ale również dostanie odszkodowanie za odniesiony uszczerbek na zdrowiu (np. złamanie), który został spowodowany nieszczęśliwym wypadkiem – a w przypadku kuriera nie trudno o wypadek. 

Jednak NNW to miły dodatek, koniecznością natomiast jest ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej, które obejmie szkody wyrządzone w pracy – rowerzysta czy motocyklista mogą uszkodzić lusterko w samochodzie, wpaść na przechodnia, lub zderzyć się z innym uczestnikiem ruchu ulicznego. W Rzymie panuje wielki chaos na ulicach i naprawdę mogą zdarzyć się tu różne rzeczy - ryzyko wypadku jest wysokie (aczkolwiek trzeba przyznać, że widzieliśmy dopiero trzy). Firma dostawcza nie wymagała natomiast od swoich pracowników ubezpieczenia OC, ale jest to taka ochrona, którą powinien mieć każdy, kto zdaje sobie sprawę z tego, jaki wypadek może spowodować wykonując swoją pracę. Dzięki ubezpieczeniu OC w życiu prywatnym lub zawodowym ubezpieczyciel przejmuje koszty związane z nieumyślnym wyrządzeniem krzywdy trzeciej osobie lub zniszczeniem jej mienia. 

Nie warto ryzykować i zatrudniać się do pracy za granicą bez dobrze przemyślanej ochrony ubezpieczeniowej i odpowiedniego rozszerzenia, ponieważ w razie wypadku ubezpieczyciel może nie wypłacić odszkodowania. Nawet jeśli planujemy pracę „na czarno” – bo ubezpieczyciela nie będzie interesował rodzaj umowy z pracodawcą (lub jej brak), tylko przyczyny i okoliczności wypadku.

W każdym razie nasza polisa podróży zagranicznej nie obejmowała szkód powstałych w trakcie wykonywania pracy, więc był to problem, który musieliśmy rozwiązać lub temat odpuścić. 

Umowa i podatki

Trzecią kwestią, przed którą stanęliśmy, była sprawa podatków i umowy z firmą. Okazało się, że kurier będzie pracował jako osoba samozatrudniona, czyli kolejne prawno-urzędowe sprawy do załatwienia. A do tego temat zawiłości włoskiego prawa podatkowego, który próbowaliśmy zgłębić. Dowiedzieliśmy się, że obowiązuje kwota wolna, której Mikołaj by prawie na pewno nie przekroczył i wtedy nie trzeba składać PITa, ale czy na pewno? I czy rozliczamy się we Włoszech czy może jednak w Polsce…? Bardzo dużo ważnych pytań, które nas trochę przytłoczyły i na które nie bardzo mieliśmy skąd wziąć odpowiedź, zwłaszcza w krótkim czasie.

Ostatecznie…

Mikołaj nie zdecydował się na podjęcie pracy jako kurier. Sprawę z rozszerzeniem polisy podróżnej o ryzyko wykonywania pracy rozwiązalibyśmy bez problemu, jednak temat podatków oraz rodzaju umowy o współpracę z firmą zniechęcił go do dalszego brnięcia w ten temat. Wysłaliśmy zapytanie do firmy na nurtujące nas tematy, ale nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Cały proces ciągnął się od grudnia do połowy stycznia i ostatecznie Mikołaj dał za wygraną. Stwierdziliśmy, że skórka nie warta jest wyprawki. 

Dlatego pozostajemy w Rzymie jako turyści ;)

Natalia rowerem po Europie

Natalia Tomtała

Z wykształcenia humanistka, a mimo to przez kilka lat pracowała w branży ubezpieczeniowej. Pracę tymczasowo porzuciła, bo zamarzyły jej się wakacje bez limitu. Teraz spełnia swoje marzenia i łapie oddech w rowerowej podróży dookoła Europy.

Pani z tabletem

Relacja z wyprawy rowerowej po Europie


Rekomendowane ubezpieczenia

Rekomendowane produkty

Poznaj ubezpieczenia UNIQA proponowane specjalnie dla Ciebie:

Para leżąca na ziemi i obserwująca niebo

Radość Odkrywania

  • Ubezpieczenie turystyczne
  • NNW, ubezpieczenie bagażu i sprzętu podróżnego
Dowiedz się więcej
Ojciec z synem na deskorolce

Aktywne Życie

  • Ubezpieczenie na życie dla osób aktywnych
  • Świadczenia w wyniku nieszczęśliwego wypadku
Dowiedz się więcej

Masz pytania?

Zadzwoń lub napisz.

tel: 801 597 597
tel: 42 66 66 500

Koszt połączenia: wg taryfy operatora.

centrala@uniqa.pl Znajdż placówkę