Portal używa plików cookies (tzw. ciasteczek).
Korzystając z serwisu internetowego www.uniqa.pl wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

PRZECZYTAJ
Ferie zimowe to dla wielu z nas czas zimowych szaleństw. Nauka jazdy na nartach, szusowanie po stokach, zabawa śnieżkami. Co jednak w sytuacji, gdy dochodzi do wypadku? Nie jest trudno na stoku narciarskim zderzyć się z drugą osobą. Co więcej, nawet niefortunny rzut śnieżką może komuś zrobić krzywdę lub uszkodzić jego mienie, wybić szybę w samochodzie czy chociażby sprawić, że ktoś upuści na ziemię swojego smartfona, niszcząc go przy tym. 

Kto zapłaci za pomoc narciarską na stoku?

Zgodnie z danymi przekazanymi przez Austriackie Kuratorium Bezpieczeństwa Alpejskiego w sezonie 2015/2016 tylko na alpejskich stokach 7% zgonów  było spowodowane kolizjami z innymi narciarzami bądź snowboarderami.  

Leczenie innego uczestnika stoku, na którego wpadliśmy, może kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Pierwsza pomoc na stoku, transport do szpitala (często helikopterem), pobyt i badanie w szpitalu a potem transport do Polski, nierzadko samolotem. Każda z tych czynności może być warta nawet kilkaset tysięcy złotych.  

Kto musi zapłacić za te wszystkie koszty?

Ten, kto spowodował wypadek, czyli często inny narciarz. A jeśli do tego dojdzie zniszczenie sprzętu poszkodowanego, to wartość wydatków związana ze szkodami wyrządzonymi osobie trzeciej może być bardzo dotkliwa dla sprawcy wypadku (lub rodziców niesfornych dzieci). Aby mieć pewność, że w razie takiego nieszczęśliwego zdarzenia będziemy w stanie pokryć wszelkie koszty związane z wypadkiem, należy wykupić polisę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Takie ubezpieczenie możemy zawrzeć wraz z polisą kosztów leczenia za granicą, która chroni nas od nieszczęśliwych wypadków i chorób, a rozszerzona o ubezpieczenie OC daje komfort „poduszki finansowej” w razie wyrządzenia nieumyślnie krzywdy innej osobie.

Ubezpieczenie OC

Oczywiście OC nie działa tylko na stoku narciarskim. To ochrona w każdej sytuacji, zarówno wtedy, gdy nasze dziecko niechcący wpadnie na drugiego uczestnika zabaw na śniegu jak i wtedy, gdy biegając po deptaku alpejskiego miasteczka potrąci przechodnia, wytrącając mu z ręki jego telefon czy okulary. 

Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej należy zawrzeć na wysoką sumę ubezpieczenia. Przynajmniej 100 000 zł, chyba, że celem naszego wyjazdu są Stany Zjednoczone Ameryki Północnej, Kanada bądź Australia, wtedy im większa kwota tym lepsza, ponieważ leczenie w tych krajach jest bardzo drogie i należy mieć pewność, że w razie konieczności pokryje koszty z nim związane. 

Koszt polisy turystycznej w ramach której zostanie zawarte OC to przeważnie kilka złotych za kilka dni na jedną osobę. Warto wydać trochę więcej i wybrać wyższą sumę ubezpieczenia, bo w razie szkody spowodowanej osobie trzeciej, czy to związanej z jej zdrowiem czy uszkodzeniem mienia, ubezpieczyciel pokryje koszty, które z pewnością znacznie przewyższą wartość zapłaconej przez nas składki.

Warto pamiętać, że w przypadku aktywności sportowej, zwłaszcza takiej jak narciarstwo czy snowboarding, ubezpieczyciele mogą wymagać dodatkowej składki, ze względu na podwyższone ryzyko zaistnienia szkody. 

Zachowaj ostrożność podczas zimowego szaleństwa

Bez względu jednak na to, jak wysoką sumę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej wybierzemy należy zawsze zachować ostrożność. Zwłaszcza na stoku narciarskim trzeba dostosować swoje umiejętności do panujących warunków atmosferycznych i trudności zjazdu. Dawać czytelne sygnały co do swoich manewrów innym uczestnikom a także pozostawić sobie odstęp, aby móc bezpiecznie i łatwo wyminąć osobę przed sobą, a w razie upadku postarać się zejść z toru jak najszybciej, aby nie stwarzać zagrożenia na drodze. 

Ferie zimowe to czas odpoczynku, relaksu i dobrej zabawy, ale jeśli zostaną one przerwane przez nieszczęśliwy wypadek, to warto mieć wykupioną odpowiednią polisę ubezpieczenia turystycznego, tak, aby ciężar finansowy zdarzenia został przeniesiony na towarzystwo ubezpieczeniowe, a nie musiał być pokrywany z własnych pieniędzy, ponieważ koszty takich zdarzeń często są bardzo wysokie, a polisa to tylko kilkadziesiąt złotych. 


Natalia rowerem po Europie

Natalia Tomtała

Z wykształcenia humanistka, a mimo to przez kilka lat pracowała w branży ubezpieczeniowej. Pracę tymczasowo porzuciła, bo zamarzyły jej się wakacje bez limitu. Teraz spełnia swoje marzenia i łapie oddech w rowerowej podróży dookoła Europy.

ubezpieczenie turystyczne na ferie zimowe

Poradnik ubezpieczeniowy na ferie zimowe


Rekomendowane ubezpieczenia

Rekomendowane produkty

Poznaj ubezpieczenia UNIQA proponowane specjalnie dla Ciebie:

Para leżąca na ziemi i obserwująca niebo

Radość Odkrywania

  • Ubezpieczenie turystyczne
  • NNW, OC, ochrona bagażu, sprzętu sportowego
Dowiedz się więcej
Ojciec z synem na deskorolce

Aktywne Życie

  • Ubezpieczenie na życie dla osób aktywnych
  • Świadczenia w wyniku nieszczęśliwego wypadku
Dowiedz się więcej

Masz pytania?

Zadzwoń lub napisz.

tel: 801 597 597
tel: 42 66 66 500

Koszt połączenia: wg taryfy operatora.

centrala@uniqa.pl Znajdż placówkę

<< Przewiń w dół

Przewiń w górę >>