Portal używa plików cookies (tzw. ciasteczek).
Korzystając z serwisu internetowego www.uniqa.pl wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Przeczytaj
  1. Gdzie najczęściej jeżdżą Polacy na narty?

    Liczba Polaków, którzy przynajmniej raz do roku wyjeżdżają na narty lub snowboard szacowana jest nawet na 2 miliony osób. Dziesiątki tysięcy spośród nich spędza właśnie pierwszy w tym roku urlop w górach, a kolejne rzesze narciarzy planują już szusowanie w kraju lub za granicą.

    Polacy najczęściej wyjeżdżają na narty w Polsce, ale dużą popularnością cieszą się także ośrodki zagraniczne, głównie w Czechach i na Słowacji, oraz w austriackich Alpach (gdzie liczba polskich narciarzy podwoiła się w ostatniej dekadzie) i we Włoszech, szczególnie modnych w ostatnich latach. Według badań przeprowadzonych przez Beeline Research&Consulting, rodzimi narciarze na wyjazd weekendowy w góry wydają średnio od 250 do 750 zł, a tygodniowy wypad na stok kosztuje ich między 1000 a 1500 zł. Przy czym niemalże 1/4 ankietowanych przyznaje, że na uprawianie sportów zimowych jest skłonna wydać nawet 2500 zł.

    Jednym z wydatków, na którym narciarz nie powinien oszczędzać, jest polisa narciarska rozszerzona o pakiet assistance i ubezpieczenie OC. Jej brak może okazać się bowiem bardzo dotkliwy dla stanu finansów, jeśli dojdzie do wypadku na stoku. Narty i snowboard to bowiem dyscypliny dające masę przyjemności, ale też bardzo urazowe.

  2. Jaki powinien być zakres polisy dla narciarza?

    Przy wyborze polisy ubezpieczeniowej należy zdecydować, jaki ma być jej zakres i suma ubezpieczenia. Najczęściej narciarze i snowboardziści decydują się na polisę z kosztami leczenia w wysokości 200 000 zł (dane: UNIQA). 
    Polisa podróżna musi oczywiście zapewnić pokrycie kosztów leczenia i usług assistance za granicą m.in. hospitalizacji, leczenia ambulatoryjnego, akcji ratunkowej na stoku np. z użyciem helikoptera, transportu medycznego do szpitalu oraz transportu medycznego do Polski. 

    Usługa Assistance nie zawsze ujęta jest w podstawowym zakresie ubezpieczenia. Są też zazwyczaj różne warianty tej usługi – jej zakres może obejmować węższy jak i szerszy zakres, a także kwoty, jakie ubezpieczyciel pokryje mogą być różne w zależności od wariantu Assistance.

  3. Czy assistance się przydaje?

    Assistance oznacza wsparcie ze strony ubezpieczyciela dla ubezpieczonego na wypadek wystąpienia sytuacji, które trudno jest przewidzieć. Z jednej strony, mogą to być „mniej kosztowne” sprawy jak zorganizowanie podróży i noclegu dla osoby towarzyszącej poszkodowanemu, pomoc tłumacza i wsparcie prawnika na miejscu, porada jak zachować się w przypadku utraty kart kredytowych, a nawet wykonanie blokady kart w banku na życzenie klienta. Z drugiej strony, w ramach Assistance są bardzo kosztowne świadczenia jak np. koszty akcji ratowniczej czy transport do szpitala. Koszt akcji z wykorzystaniem helikoptera w Alpach to średnio 50 tys. zł, ale czasem to koszt nawet powyżej 100 tys. zł.
    Z uwagi na to, że okoliczności, w których pakiet Assistance może okazać się nieodzowny, jest bardzo wiele, towarzystwa ubezpieczeniowe rekomendują, aby przy zakupie polisy narciarskiej rozszerzonej o Assistance, usługę tę wybierać zawsze w opcji Maxi, ponieważ zawiera wszystkie niezbędne usługi pomocy, jakie mogą być potrzebne w przypadku zdarzenia za granicą.


  4. Ubezpieczenie narciarskie koniecznie z OC

    Zaleca się, aby każdy narciarz czy snowboardzista miał ochronę OC, czyli od Odpowiedzialności Cywilnej. Przenosi ona na towarzystwo ubezpieczeniowe odpowiedzialność finansową w sytuacji, gdy ubezpieczony spowoduje uraz fizyczny lub uszkodzi sprzęt narciarski osoby trzeciej (np. w wyniku zderzenia z innym narciarzem na stoku). Wysokość narciarskiego OC powinna wynosić przynajmniej 100 tys. zł w przypadku wyjazdu do europejskich kurortów górskich i dwukrotnie więcej, jeśli ubezpieczony zamierza szusować np. w USA.
    Ryzyko zderzenia na stoku z innym narciarzem nie jest małe, dlatego też o ubezpieczeniu OC nie można zapomnieć. Bo gdyby doszło do zderzenia i narciarz wyrządziliby innej osobie krzywdę, mogłaby ona wystąpić z roszczeniem finansowym na pokrycie szkody (np. zadośćuczynienie, opłacenie kosztów rehabilitacji, itp.). Podajemy trzy przykłady z życia wzięte, które spotkały polskich narciarzy (dane Mondial Assistance, 2015/2016):
    1) Włochy, roszczenie poszkodowanego: 37 110,27 EUR
    • 22 417,30 EUR - odszkodowanie  za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu
    • 11 208,65 EUR - odszkodowanie za straty moralne
    • 3484,32 EUR - odszkodowanie za niezdolność do pracy
    2) Austria, roszczenie poszkodowanego Niemca za złamanie obu rąk 17 799 EUR
    • 2100 EUR przedstawione rachunki, niewykorzystany urlop, dojazdy na rehabilitację itp.
    • 12000 EUR zadośćuczynienie
    • 3669,35 EUR - pomoc w domu
    3) Austria, roszczenie poszkodowanej Holenderki za pękniecie więzadła i uszkodzenie łękotki - 16 276,56 EUR (zwrot kosztów leczenia i wypłaty odszkodowania)

  5. Jakie inne opcje przy polisie warto rozważyć?

    Natomiast ubezpieczenie NNW, czyli od Następstw Nieszczęśliwych Wypadków zapewni ubezpieczonemu lub osobom przezeń uposażonym świadczenie finansowe w sytuacji, gdy wypadek na stoku zakończy się trwałym uszczerbkiem na zdrowiu lub śmiercią właściciela polisy. Nawet za złamany palec towarzystwo ubezpieczeń wypłaci pieniądze poszkodowanemu. Warto też pomyśleć o rozszerzeniu polisy narciarskiej o ubezpieczenie sprzętu narciarskiego, w sytuacji gdy narciarz lub snowboardzista udaje się w góry z własnym, a nie wypożyczanym na miejscu. 

  6. EKUZ czy polisa turystyczna? A może obie opcje?

    Każdy z nas opłacający składki na powszechne ubezpieczenie zdrowotne może korzystać z karty EKUZ. Dzięki niej  zostaną pokryte koszty leczenia za granicą, jednakże nie daje ona pełnego zabezpieczenia finansowego. Dlaczego? Obejmuje bowiem tylko refundowane usługi medyczne w kraju pobytu, świadczone przez państwowe placówki ochrony zdrowia. Oznacza to, że jeśli zabieg  nie podlega refundacji lub w kurorcie działa tylko prywatna przychodnia, narciarz będzie musiał pokryć koszty leczenia z własnych środków. Dodatkowo EKUZ nie obejmuje opłat związanych z transportem chorego do kraju, przeprowadzeniem akcji ratunkowej w górach oraz nie gwarantuje ubezpieczenia OC czy od Następstw Nieszczęśliwych Wypadków. Taki zakres ubezpieczenia daje tylko turystyczna polisa narciarska. O tym, że nie należy z niej rezygnować, niech świadczą duże koszty leczenia za granicą. Przykładowo, średni koszt załamania nogi na stoku w Alpach wynosi około 40 tys. zł.

ubezpieczenie turystyczne
Rekomendowane ubezpieczenia

Rekomendowane produkty

Poznaj ubezpieczenia UNIQA proponowane specjalnie dla Ciebie:

Para leżąca na ziemi i obserwująca niebo

Radość Odkrywania

  • Ubezpieczenie turystyczne
  • NNW, OC, ochrona bagażu, sprzętu sportowego
Dowiedz się więcej
Ojciec z synem na deskorolce

Aktywne Życie

  • Ubezpieczenie na życie dla osób aktywnych
  • Świadczenia w wyniku nieszczęśliwego wypadku
Dowiedz się więcej

Masz pytania?

Zadzwoń lub napisz.

tel: 801 597 597
tel: 42 66 66 500

Koszt połączenia: wg taryfy operatora.

centrala@uniqa.pl Znajdż placówkę

<< Przewiń w dół

Przewiń w górę >>