Portal używa plików cookies (tzw. ciasteczek).
Korzystając z serwisu internetowego www.uniqa.pl wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Przeczytaj
W okresie późnej wiosny i lata, coraz częściej media informują o trąbach powietrznych w Polsce. Te gwałtowne zdarzenia atmosferyczne, obok silnych burz i gradobić, mogą uszkodzić (lub doszczętnie zniszczyć) dom. Pogody nie da się okiełznać, ale można się uchronić przed destrukcyjnymi skutkami jej kaprysów.

Trąby powietrzne nie są w Polsce niczym nowym, co może wydać się zaskakujące. Ich występowanie notowano już w XIX wieku, a na pewno miały miejsce wcześniej. Nie da się jednak ukryć, że w ostatnich kilkunastu latach o tych ekstremalnych zjawiskach słyszy się coraz częściej. Powody są dwa. Po pierwsze media szerzej informują o ich występowaniu, a po drugie – faktycznie zdarzają się one częściej. Wynika to z faktu, że w ciągu minionego stulecia klimat w kraju się ocieplił, a to sprzyja tworzeniu się gwałtownych zjawisk pogodowych. Najbardziej niszczycielska w ostatnich latach seria trąb powietrznych przeszła nad Polską w dniach 15-17 sierpnia 2008 roku. Wiatr wiał z prędkością ponad 300 km/h i uszkodził ok. 770 budynków. Zginęły 4 osoby. Tylko w rejonie Częstochowy prądu pozbawionych było 20 tys. ludzi. Równie niszczycielski był tzw. biały szkwał na Mazurach sześć lat wcześniej. Frontowi szkwałowemu towarzyszyły trąby powietrzne. Wiatr zniszczył wtedy 11 proc. obszaru Puszczy Piskiej.


Kwadrans, który może pozbawić domu i całego dobytku

Podczas trąby powietrznej lub gwałtownej wichury wiatr wieje z tak wielką prędkością, że w ciągu kilku lub kilkunastu minut potrafi zdmuchnąć pokrycia dachów ważące setki kilogramów. Jeśli gwałtownej wichurze towarzyszą opady deszczu, wtedy strata jest podwójna, bo dom zostaje dodatkowo zalany. W Polsce nie ma jeszcze systemu ostrzegania przed wichurami (podobnego do tego, który działa w USA na obszarze słynnej „Alei tornad”), a bieżące śledzenie stron internetowych z satelitarnych obrazem formowania się burz pozwoli przewidzieć wystąpienie gwałtownego zjawiska jedynie z niewielkim wyprzedzeniem. Skoro więc pogodowego kataklizmu nie można uniknąć, pozostaje zabezpieczyć się przed jego niszczycielskim rezultatem. Najlepiej wykupując polisę ubezpieczeniową od skutków żywiołów.


Odszkodowanie pomoże sfinansować odbudowę zniszczonego domu

Ubezpieczenie nieruchomości obejmuje ochronę murów od  różnych zdarzeń losowych np. pożaru,  zalania, a także gwałtownych zjawisk pogodowych: powodzi i wichur. Odszkodowanie, wypłacone z tytuły polisy obejmującej zniszczenia spowodowane przez gwałtowny wiatr lub wezbraną rzekę, która wystąpiła z koryta, może być jedynym sposobem, aby sfinansować kosztowny remont domu. Tym bardziej, jeśli wziąć pod uwagę, że rządowe rekompensaty dla ofiar trąb powietrznych lub powodzian wynoszą najczęściej tylko kilka tysięcy złotych – to zdecydowanie zbyt mało, aby wznieść nowy dach. 

Przy wyborze ubezpieczenia domu lub mieszkania trzeba więc przeanalizować, które zjawiska pogodowe mogą dotknąć nasz dom i włączyć je w zakres ubezpieczenia. Właściciel domu mieszkający dziesiątki kilometrów od dużej rzeki lub jeziora może zrezygnować z ochrony na wypadek powodzi. Jeśli jednak w przeszłości w okolicy zdarzały się huragany i oberwania chmur, wtedy zabezpieczenie od zniszczeń wywołanych przez wiatr jest nieodzowne. Nie zapobiegnie pogodowej anomalii, ale na pewno pozwoli spać spokojniej.


Od skutków gradobicia też można się ubezpieczyć

Kule gradowe wielkości piłek golfowych lub kurzych jaj? To zjawisko także nie jest już czymś niespotykanym w naszym kraju. Grad może uszkodzić dach (poniszczyć dachówki lub powgniatać blachę dachową), zrobić dziury w elewacji oraz powybijać okna. Naprawa takich szkód to spory koszt. W tym przypadku ratunkiem może być ubezpieczenie od gradobicia i innych zdarzeń pogodowych w ramach ubezpieczenia mieszkania lub domu. 

Koszt polisy obejmującej ochronę od zdarzeń losowych związanych ze szkodami pogodowymi to około 200 zł rocznie, co nie jest wygórowaną ceną w stosunku do ochrony, jaką gwarantuje ubezpieczenie. To, czy odszkodowanie pokryje usunięcie strat w całości, zależy też od podania dokładnej wyceny wartości domu przy zakupie polisy. Jej zaniżenie będzie oznaczać niższą składkę, ale to pozorna oszczędność, o czym przekona się pechowiec, którego dom dotknie klęska żywiołowa. 

Wybierając polisę ubezpieczenia domu warto też rozważyć ochronę od uderzeń pioruna. W podstawowej wersji polisa może zawierać takie zabezpieczenie na skutek bezpośredniego uderzenia w nieruchomość (co kończy się zwykle pożarem). Rozszerzenie zakresu ochrony także o przepięcia pozwoli uniknąć kosztów związanych z uszkodzeniami sprzętów RTV i AGD, które „usmażyć” może nagły skok napięcia w sieci elektrycznej wywołany uderzeniem pioruna w trakcie burzy.
Rekomendowane produkty

Rekomendowane produkty

Poznaj ubezpieczenia UNIQA proponowane specjalnie dla Ciebie:

Kobieta na fotelu

Twój DOM Plus

  • Ubezpieczenie mieszkania lub domu
  • Home Assistance gratis
Dowiedz się więcej
Ręce przy stole roboczym

Twój BIZNES Plus

  • Ubezpieczenie dla małych i średnich przedsiębiorstw
  • Ochrona dostosowana do potrzeb firmy
Dowiedz się więcej

Masz pytania?

Zadzwoń lub napisz.

tel: 801 597 597
tel: 42 66 66 500

Koszt połączenia: wg taryfy operatora.

centrala@uniqa.pl Znajdż placówkę

<< Przewiń w dół

Przewiń w górę >>