Portal używa plików cookies (tzw. ciasteczek).
Korzystając z serwisu internetowego www.uniqa.pl wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Przeczytaj

Zbliża się lato, a to oznacza, że wielu Polaków zacznie rozglądać się za dorywczym zatrudnieniem za granicą. Dla jednych - uczniów lub studentów - będzie to pierwsza praca. Dla pozostałych szansa, aby podreperować domowy budżet jedną lub dwiema wypłatami w silniejszej od złotego walucie. Wyjazd do pracy poza Polskę trzeba poprzedzić wykupieniem odpowiedniej polisy ubezpieczeniowej.


Wyjazd za granicę w celach zarobkowych najczęściej oznacza mniej lub bardziej wyczerpującą pracę fizyczną. Zbieranie truskawek, opieka nad dziećmi lub osobami starszymi, serwowanie dań i napojów w restauracjach,  pomoc na budowie lub sprzątanie w hotelach – praca sezonowa niejedno ma oblicze. Poszukują jej zarówno studenci, chcący dorobić w wakacje, jak też osoby starsze, którym stan zdrowia umożliwia jeszcze podjęcie tego dodatkowego wysiłku. Liczba Polaków wyjeżdżających do pracy za granicą stale rośnie. 

W 2015 roku poza granicami kraju przebywało blisko 2,4 mln polskich obywateli (GUS, Informacja o rozmiarach i kierunkach czasowej emigracji z Polski w latach 2004 – 2015). To o 77 tys. osób więcej (3,3%) niż w roku poprzednim. Większość osób przebywało w Europie (2098 tys.). Najwięcej wybrało Wielką Brytanię (720 tys.) ,Niemcy, Holandię i Irlandię. 80 proc. emigrantów zarobkowych pochodzących z Polski przebywało za granicą przynajmniej 12 miesięcy, w gronie pozostałych 20 proc. znajdują się zarówno Ci, którzy planują osiąść tam na stałe, ale wyjechali wcześniej, niż przed rokiem, jak i pracownicy sezonowi. 

Dlaczego pracownik sezonowy potrzebuje polisy ubezpieczeniowej?

Choroba, ból zęba czy nieszczęśliwy wypadek może się zdarzyć każdemu z nas, zarówno w Polsce jak i za granicą.   Wyjeżdżając do pracy fizycznej za granicę, prawdopodobieństwo nieszczęśliwego zdarzenia wzrasta. Muszą się z nim liczyć np. zatrudnieni na budowach, pracujący na wysokościach, obsługujący ciężki sprzęt i dźwigający ciężary. Ale nawet wyjeżdżającemu do praca na przysłowiowym „zmywaku” w londyńskiej restauracji może zdążyć się sytuacja, że trzeba udać się do lekarza, stomatologa czy nawet szpitala. Aby uniknąć finansowych obciążeń związanych z leczeniem w kraju pobytu, trzeba wykupić polisę turystyczną, rozszerzoną o opcję ochrony w przypadku wykonywania pracy fizycznej za wynagrodzeniem (obejmującej także bezpłatne praktyki studenckie oraz wolontariat). 

Karta EKUZ zamiast polisy? Nie zawsze będzie przydatna

Blisko 3/4 polskich pracowników sezonowych podejmuje czasowe zatrudnienie w państwach Unii Europejskiej, gdzie obowiązuje EKUZ – Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego. Można ją wyrobić w wojewódzkich oddziałach NFZ. Każda osoba objęta polskim powszechnym ubezpieczeniem zdrowotnym może skorzystać ze świadczeń medycznych w kraju pobytu, o ile są one tam refundowane. W przypadku pracowników sezonowych karta EKUZ nie będzie mieć jednak zastosowania. Ochrona w jej ramach przysługuje bowiem pracownikom polskich firm, delegowanych do pracy poza krajem oraz przedsiębiorców (jak też zarejestrowanych i pobierających zasiłek bezrobotnych poszukujących zatrudnienia do czasu jego uzyskania). Jeżeli Polak zostanie zatrudniony za granicą do pracy tymczasowej zgodnie z prawem, wówczas przysługiwać mu będzie ubezpieczenie zdrowotne tego kraju najczęściej w podstawowym zakresie. Taka ochrona również może okazać się zbyt wąska, tym bardziej, że – w zależności od kraju pobytu – lista dostępnych w jej ramach świadczeń medycznych może się diametralnie różnić.

Gorzej sytuacja wygląda, gdy pracownik wyjeżdża do pracy „na czarno”.  Wtedy publiczna służba zdrowia danego kraju nie zapewnia dostępu do leczenia. Tym bardziej warto zadbać o EKUZ oraz o dobre ubezpieczenie podróży zagranicznej. Należy się jednak upewnić, że ubezpieczyciel nie będzie wymagał zaświadczenia o pracy, czy innego potwierdzenia o tym, że zdarzenie miało związek z wykonywaną pracą. W przypadku pracy na czarno może być ciężko udowodnić, że wypadek zdarzył się właśnie podczas wskazanego zajścia, ponieważ poszkodowany nie otrzyma żadnych dokumentów od swojego pracodawcy. 

Jaki powinien być zakres polisy dla pracownika tymczasowego?

Wykupując ubezpieczenie turystyczne rozbudowane o ochronę w trakcie pracy zarobkowej, w umowie należy zadeklarować rodzaj zatrudnienia. Ubezpieczyciel może bowiem uznać niektóre z wykonywanych obowiązków za prace o podwyższonym ryzyku (np. na wysokości lub z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu), co może skutkować podniesieniem składki ubezpieczeniowej. Czasami ubezpieczyciel wymaga określenia, czy jest to praca fizyczna czy umysłowa. Zawsze należy też sprawdzić, czy wykonywany przez nas zawód nie znajduje się na liście wyłączeń.  


Polisę tego typu można nabyć na dowolny okres, co jest szczególnie korzystne dla pracowników sezonowych, wyjeżdżających do pracy na 30, 60 lub 90 dni. 


Najważniejszą część tego typu polisy powinno stanowić ubezpieczenie kosztów leczenia, zapewniające dostęp do opieki lekarskiej, gdy dojdzie do zachorowania i wypadku. W przypadku osób cierpiących na choroby przewlekłe, należy rozszerzyć zakres ochrony na okoliczność zaostrzenia się ich objawów (np. chorujący na astmę, nadciśnienie, alergie). Kompleksowa polisa dla pracownika tymczasowego nie może obejść się bez ubezpieczenia NNW, czyli od następstw nieszczęśliwych wypadków. Jeżeli wykonywana praca obejmować będzie obsługę sprzętu lub pojazdów, wówczas zakres ochrony należy rozbudować o OC – jeżeli z winy pracownika dojdzie do wypadku i ucierpi osoba trzecia, wówczas sprawca nie będzie ponosić z tego tytułu finansowej odpowiedzialności. 


Na koniec trzeba wspomnieć też o włączeniu w zakres polisy również ochrony w przypadku kradzieży dokumentów lub bagażu, do czego również może dojść podczas zarobkowego pobytu za granicą.

Warto również wziąć pod uwagę ubezpieczenie bagażu – jeśli wyjeżdżamy za granicę do pracy ze sprzętem elektronicznym powierzonym przez pracodawcę, na przykład służbowym laptopem czy telefonem. Należy upewnić się, że ubezpieczyciel pokryje szkody w tego typu przedmiotach. 

W przypadku delegacji dodatkowym atutem dla wyjeżdżającego jest to, że ubezpieczenie zapewnia – lub jego koszty pokrywa - pracodawca. 

Nie warto oszczędzać na ubezpieczeniu podróży zagranicznej mającej na celu pracę, ponieważ praca, zwłaszcza fizyczna, generuje większe ryzyko zajścia zdarzenia niż wyjazd rekreacyjny, a związane z nim koszty leczenia mogą skutecznie zniweczyć plany zarobkowe pozostawiając budżet zamiast podreperowany to „pod kreską”. 

Rekomendowane produkty

Rekomendowane produkty

Poznaj ubezpieczenia UNIQA proponowane specjalnie dla Ciebie:

Mężczyna podrzuca syna leżąc na kanapie

Pakiet Bezpieczeństwa

  • Ubezpieczenie na życie w trzech wariantach
  • Assistance medyczny
Dowiedz się więcej
Ojciec z synem na deskorolce

Aktywne Życie

  • Ubezpieczenie na życie dla osób aktywnych
  • Świadczenia w wyniku nieszczęśliwego wypadku
Dowiedz się więcej

Masz pytania?

Zadzwoń lub napisz.

tel: 801 597 597
tel: 42 66 66 500

Koszt połączenia: wg taryfy operatora.

centrala@uniqa.pl Znajdż placówkę

<< Przewiń w dół

Przewiń w górę >>