Portal używa plików cookies (tzw. ciasteczek).
Korzystając z serwisu internetowego www.uniqa.pl wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Przeczytaj

Przeglądając ogłoszenia w prasie i w sieci można odnieść wrażenie, że każde oferowane auto z drugiej ręki to ideał na czterech kołach. Rzeczywistość nie jest jednak tak różowa. Na co zwrócić uwagę, aby przy zakupie „używki” nie trafić na dobrze zamaskowany wrak?

Od kogo kupić używany samochód?

Najlepiej od znajomego lub członka rodziny, bo wtedy szansa na to, że trafimy na egzemplarz powypadkowy jest najmniejsza. Gdy jednak nie mamy na podorędziu kuzyna lub cioci sprzedającej swoje auto, wtedy warto poszukać wśród pierwszych lub drugich właścicieli, wystawiających swoje cztery kółka z prywatnego ogłoszenia (w gazecie lub na portalu internetowym). Dopiero w dalszej kolejności powinniśmy udać się do komisu, na giełdę lub handlarza. Na oględziny samochodu, którego kupnem jesteśmy zainteresowani, warto zabrać fachowca, który od razu dostrzeże wszystkie oznaki tego, że rzeczywisty stan samochodu różni się do opisanego w ogłoszeniu. Przy czym przez miano fachowca należy rozumieć profesjonalnego specjalistę, najlepiej pracownika zaprzyjaźnionego warsztatu lub po prostu należy umówić się na oględziny przedsprzedażowe w ASO danej marki. Warto zapytać sprzedającego, czy nie ma nic przeciwko, aby zabrać samochód do warsztatu na oględziny. Jeżeli będzie oponował – powinniśmy definitywnie zrezygnować z dalszych rozmów.. Koszt wspomnianej inspekcji auta w ASO to ok. 300 zł, ale – jeśli oferta naprawdę wydaje się nam atrakcyjna – warto go ponieść, bo pozwoli uniknąć zakupu kota w worku. 

VIN prawdę ci powie. Ale nie zawsze

Vehicle Identification Number (numer identyfikacyjny pojazdu), czyli VIN – w tych siedemnastu literach i cyfrach zakodowane są wszystkie informacje o „życiu” samochodu: marka, model, pojemność silnika, miejsce produkcji, ale też wszystkie naprawy przeprowadzone w autoryzowanych stacjach obsługi oraz to, czy auto było kiedykolwiek skradzione. Jeżeli sprzedający nie ma książki napraw, która może udokumentować stan techniczny samochodu przedstawiony w ofercie, można potwierdzić go (lub nie) sprawdzając VIN. Można to zrobić na przeznaczonej do tego celu stronie internetowej. Trzeba być jednak przy tym czujnym. Po pierwsze, naprawy przeprowadzone poza ASO nie będą odnotowane w historii auta zapisanej w VIN. Po drugie, sprzedawca może podać numer VIN innego modelu (ale z tego samego rocznika i z takim samym wyposażeniem), tyle tylko, że w świetnym stanie, aby zmylić potencjalnego kupującego. Dlatego też trzeba porównać podawany VIN z zapisanym w dowodzie rejestracyjnym oraz wybitym na nadwoziu.

Jak rozpoznać, czy samochód brał udział w wypadku?

Wątpliwości czy samochód brał udział w wypadku, rozwieje inspekcja w ASO dokonana przez mechanika, ale istnieją sposoby, aby już na samym początku samodzielnie sprawdzić, czy oferowane auto było „bite”, czy też nie. 

Kilka porad:
1) Oglądaj auto za dnia , nigdy po zmroku;
2) Zabierz ze sobą miernik grubości lakieru, aby za jego pomocą sprawdzić grubość pokrywy lakierniczej drzwi, maski, klapy bagażnika, dachu i nadkoli. Jeżeli przekracza 200 mikrometrów – auto było ponownie lakierowane. 
3) Zajrzyj też pod uszczelki szyb, gdzie widoczna będzie linia odcięcia między oryginalną, a nową powłoką lakierniczą. Zgrubienia i zacieki to kolejne dowody na to, że wóz odwiedził wcześniej lakiernika. Oczywiście to jeszcze nie znaczy, że samochód jest powypadkowy. Może po prostu poprzedni właściciel postanowił go przemalować. Jeśli jednak zataił ten fakt, powinniśmy uznać to za kolejną lampkę ostrzegawczą.
4) Podczas oględzin przyjrzyj się spasowaniu elementów nadwozia i sprawdź, czy zderzak i nadkole prawidłowo się schodzą. 
5) Porównaj przestrzenie między drzwiami a nadkolami po obu stronach auta
6) Sprawdź, czy dach nie jest asymetryczny (patrząc na samochód od przodu), a drzwi, maska i klapa bagażnika równo się domykają. 
Jeżeli widoczne są wady, to z dużym prawdopodobieństwem oznacza, że auto ma przeszłość powypadkową. 
7) Sprawdź szyby - jeżeli wszystkie noszą taką samą sygnaturę producenta i pochodzą z tego samego rocznika co auto (lub są o rok – dwa starsze), wtedy wszystko jest  w porządku. Jeżeli jedna z szyb jest inna, oznacza to, że była wymieniana, a powodem mogło być rozbicie oryginalnej w trakcie wypadku. Zaparowane i wilgotne reflektory lub pochodzące od innego producenta to kolejne zwiastuny tego, że wóz brał udział w zdarzeniu drogowym.

Wnętrze też może zdradzać powypadkową przeszłość

Do wnętrza auta warto zajrzeć nie tylko po to, aby sprawdzić stan zużycia elementów. Ono także potrafi zdradzić, czy samochód był wcześniej rozbity. Na co zwrócić uwagę:
1) Przełączniki – sprawdź czy wizualnie nie są zbyt nowe w stosunku do reszty deski rozdzielczej
2) Czy pod wykładzinami widać ślady spawania? 

To wszystko może oznaczać, że samochód przechodził remont po wypadku. Przed zakupem warto porównać zdjęcia z innych ofert sprzedaży tego samego modelu z tego samego rocznika. Jeżeli auto, którego zakupem jesteśmy zainteresowani, ma np. zderzak z modelu po faceliftingu przeprowadzonego dwa lata później, to oczywisty dowód na to, że ta część była wymieniana. Powodem prawie na pewno była stłuczka. 

Na koniec warto pamiętać, że uczciwy sprzedawca będzie pewny realnej wartości swojego samochodu, co znaczy, że będzie negocjować cenę. Jeśli jednak od razu zgodzi się na zaproponowaną kwotę, wtedy można przypuszczać, że chce się auta szybko pozbyć. Dlaczego? Bo zapewne jego faktyczny stan techniczny różni się diametralnie od opisanego w ogłoszeniu.

Jeśli jesteś zdecydowany na zakup auta zainteresuj się ofertą ubezpieczeń samochodowych - obowiązkowym OC oraz bardzo przydatnym pakietem OC/AC. Porównaj warianty pakietów ubezpieczeń komunikacyjnych.

Rekomendowane ubezpieczenia dla Ciebie i Twojej rodziny

Rekomendowane produkty

Poznaj ubezpieczenia UNIQA proponowane specjalnie dla Ciebie:

Mężczyna w sportowym aucie ( kabriolet) z wyciągniętą ręką w lewym kierunku

Ubezpieczenie komunikacyjne

  • Kompleksowa ochrona auta
  • OC, AC, Assistance, NNW kierowcy i pasażera, Rehabilitacja
Dowiedz się więcej
Ojciec z synem na deskorolce

Aktywne Życie

  • Ubezpieczenie na życie dla osób aktywnych
  • Świadczenia w wyniku nieszczęśliwego wypadku
Dowiedz się więcej

Masz pytania?

Zadzwoń lub napisz.

tel: 801 597 597
tel: 42 66 66 500

Koszt połączenia: wg taryfy operatora.

centrala@uniqa.pl Znajdż placówkę

<< Przewiń w dół

Przewiń w górę >>