Oszczędzanie a inwestowanie

Inwestowanie to nie to samo co oszczędzanie, mimo że wiele osób oba pojęcia chętnie stosowałoby naprzemiennie. Czym więc się one różnią i dlaczego odróżnianie inwestowania od oszczędzania jest ważne?

Wraz z rozwojem finansowej świadomości, rośnie w społeczeństwie potrzeba dodatkowego oszczędzania na emeryturę. Czy jednak odkładane na emeryturę środki rzeczywiście oszczędza się? Czy może jednak inwestuje? Wbrew pozorom to dość istotna różnica, gdyż oba pojęcia zakładają zupełnie odmienny sposób traktowania pieniędzy i co do zasady różnić się także powinno ich docelowe przeznaczenie. Warto więc mieć świadomość tej różnicy i dzięki tej wiedzy lepiej zabezpieczyć swoją finansową przyszłość.

 

Oszczędzanie

Polega na odkładaniu nadwyżek finansowych i przechowywaniu ich w bezpieczny sposób. Ważna jest systematyczność oraz bezpieczeństwo. Oczywiście nadal możesz czerpać zysk z tak gromadzonych rezerw finansowych. Te jednak niejako z definicji będą niewielkie i służyć mają co najwyżej ochronie kapitału przed negatywnymi skutkami inflacji. W tym celu możesz wykorzystać przykładowo bezpieczne formy oszczędzania, w których pieniądze są lokowane np. w krótkoterminowe obligacje skarbowe. Zapewniają one niewielkie, ale stabilne zyski, które pokrywają się mniej więcej ze stopą wolną od ryzyka. Ta w Polsce jest zbieżna z referencyjną stopą procentową ustalaną przez Radę Polityki Pieniężnej (RPP) i aktualnie wynosi 1,5% w skali roku.

 

Jaki powinien być cel oszczędzania?

Celem oszczędzania powinno być zbudowanie funduszu, który będzie finansową poduszką bezpieczeństwa. Ochroni Cię ona przed niekorzystnymi i niespodziewanymi sytuacjami jak np. utrata pracy. W tym celu przyjmuje się, że wartość poduszki bezpieczeństwa powinna wynosić przynajmniej równowartość kilkumiesięcznych wydatków. Tym samym w przypadku utraty stałego dochodu, bieżące wydatki będziesz mógł pokrywać ze zgromadzonych wcześniej rezerw. Właśnie dlatego tak ważne jest bezpieczeństwo ich przechowywania, czyli brak możliwości wystąpienia okresowych strat.

Oczywiście oszczędzać można również na konkretne planowane w przyszłości wydatki, takie jak wyjazd wakacyjny czy zakup samochodu. Niezależnie od celu oszczędzania gromadzone środki nie powinny tracić na swojej wartości, bo inaczej nie zrealizujesz swojego celu lub zajmie Ci to więcej czasu.

 

Inwestowanie

Założenie inwestowania jest zupełnie odmienne. Gdy inwestujemy to świadomie godzimy się z możliwością wystąpienia straty, ale w zamian oczekujemy wyższej stopy zwrotu od bieżącej inflacji. Oznacza to, że do inwestowania wykorzystywane są zupełnie inne środki niż przy oszczędzaniu. Powinniśmy inwestować nadwyżki finansowe, które jesteśmy w stanie wystawić na ryzyko potencjalnej straty bez uszczerbku dla naszej poduszki finansowej. Dlatego nie mogą to być te same środki, które gromadzimy oszczędzając. Nie inwestujemy więc całości swoich zasobów finansowych, a jedynie ich część.

Zalecane jest, aby jednocześnie oszczędzać i inwestować. Inwestując wykorzystujmy jednak zupełnie inne instrumenty. Bardzo popularne są akcje przedsiębiorstw bądź fundusze akcyjne. Dzięki nim inwestor może uzyskać ponadprzeciętne stopy zwrotu, jednak powinien godzić się przy tym z wyższym ryzykiem straty. Podobnie jest zresztą w innych dziedzinach życia. Przykładowo w tenisie nie wygrywa się każdego gema, seta, czy meczu. Tak jak w sporcie nie można wyeliminować porażek, tak w finansach nie wyeliminujesz strat. Warto jednak określić stopień w jakim je akceptujesz i korzystając z tej wiedzy odpowiednio zbudować swój portfel inwestycyjny.

 

Jaki powinien być cel inwestowania?

Celem inwestycji jest zysk, który przekracza stopę inflacji bądź oprocentowanie lokat. Można osiągnąć go przy różnym poziomie ryzyka. Im bardziej ryzyko rośnie, tym wyższy będzie potencjalny zwrot z inwestycji. Oczywiście nie musimy się godzić tylko i wyłącznie na bardzo wysokie ryzyko. Można je regulować, ale trzeba mieć świadomość, że niższe ryzyko oznacza niższy potencjalny zysk.

Wiele zależy od skłonności do ryzyka danej osoby, czyli tego na jaką stratę się godzi. Jedni inwestorzy są w stanie zaakceptować wysokie ryzyko w nadziei na ponadprzeciętne zyski. Inni godzą się ze zwrotami, które niewiele przekraczają inflację czy oprocentowanie lokat, ale jednocześnie chronią się przed większym ryzykiem. Możliwości jest więc wiele, podobnie jak wiele jest różnych instrumentów bądź funduszy.

Przy inwestycji warto patrzeć na ryzyko jak na pewnego rodzaju przyjaciela. Z założenia inwestujemy środki na dłuższy czas. Ten z kolei zachęca do podejmowania większego ryzyka, bo mając wieloletnią perspektywę możemy pozwolić sobie na większą zmienność. Ta będzie naszym sprzymierzeńcem na końcu okresu inwestycji, gdyż co do zasady powinna zapewnić wyraźnie większe zyski niż przy oszczędzaniu. Właśnie dlatego na przyszłą emeryturę należy inwestować, a nie oszczędzać. Wykorzystujemy ku temu inne instrumenty i większe ryzyko, ale z jednoczesną świadomością jakie potencjalne korzyści się z tym wiążą. Należy też pamiętać, że im bliżej do naszej emerytury, tym coraz większa część inwestycji powinna być lokowana bezpiecznie. Wszystko po to, aby chronić kapitał, z którego chcemy korzystać na emeryturze.

Podsumujmy zatem – pamiętaj że środki, które służą oszczędzaniu i inwestowaniu to nie są to te same pieniądze. Inną część swojego budżetu powinieneś przeznaczać na budowanie poduszki finansowej (oszczędzanie), a inną na inwestowanie (np. z myślą o wyższej emeryturze czy innym celu). Do oszczędzania służą też inne narzędzia niż do inwestowania. Ich podstawowa różnica leży m.in. w poziomie ryzyka. W przypadku inwestycji świadomie podejmujesz ryzyko na rzecz przyszłych, ale zawsze jednak niepewnych zysków. Właśnie dlatego nie można naprzemiennie stosować określeń oszczędzanie i inwestowanie. Może to spowodować bolesne finansowo nieporozumienia.